Fragmenty wydawnictwa i filmy

 

Nie będzie przesady w stwierdzeniu, że Wytwórnia aktywnie uczestniczyła w najważniejszych wydarzeniach z najnowszej historii Polski. W sierpniu 1980 (w połowie strajku) na terenie stoczni pojawiła się ekipa filmowców z WFD, która rejestrowała negocjacje strajkujących robotników z ekipą rządową oraz reakcje robotników przed halą, w której odbywały się obrady. Tak powstał pełnometrażowy film „Robotnicy ’80” (1980) Andrzeja Chodakowskiego i Andrzeja Zajączkowskiego – relacja ze strajku w Stoczni Gdańskiej i negocjacji Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego z przedstawicielami komisji rządowej. Zapis przełomu i zapis emocji, których nie sposób analizować w kategoriach sztuki, mimo przeszkód i restrykcji dystrybucyjnych obejrzała w kinach całego kraju ogromna liczba widzów.

 

W 1981 roku zdążyły jeszcze wejść na ekrany film Bohdana Kosińskiego „Narodziny Solidarności” (1981) i „Chłopi ’81” (1981) Andrzeja Piekutowskiego.

 

Poruszającą obserwacją był krótki metraż Andrzeja Brzozowskiego „To jest jajko” (1965) – zapis lekcji dla dzieci niewidomych, poznających świat za pomocą dotyku. Tytuł ten stał się kolejną produkcją WFD wielokrotnie nagradzaną na międzynarodowych festiwalach filmowych, m.in. w Oberhausen, Edynburgu i Córdobie, gdzie uznano go za najlepszy film dokumentalny. Niezwykły charakter ma też film „Wśród ludzi” (1960) Władysława Ślesickiego, ukazujący okrucieństwo wobec bezdomnych zwierząt, które ma w tym dokumencie daleko głębszy podtekst znaczeniowy. Przykładem łączenia dokumentu i fabuły jest groteska socjologiczna Marka Piwowskiego „Pożar! Pożar! Coś nareszcie dzieje się” (1967), nawiązująca poetyką do angielskich dokumentów spod znaku Free Cinema.

 

Zapowiedzią zupełnie nowego typu dokumentu socjologicznego był skromny, dziewięciominutowy film Kazimierza Karabasza, ze zdjęciami Stanisława Niedbalskiego, „Muzykanci” (1960). Relacja z próby orkiestry dętej warszawskich tramwajarzy, oparta na wnikliwej obserwacji emocji towarzyszących próbie, została dosłownie obsypana nagrodami na festiwalach międzynarodowych (m.in. w Wenecji, Cork, San Francisco, Oberhausen, we Florencji) i zdobyła główną nagrodę w kategorii „filmy dokumentalne” na I Ogólnopolskim Festiwalu Filmów Krótkometrażowych w Krakowie (1961).

 

Przedsiębiorstwu Państwowemu „Film Polski” podlegały Kronika Filmowa (pierwszy numer 1 grudnia 1944) oraz produkcja filmów dokumentalnych. Firmowy znak PP „Film Polski” odnajdziemy w czołówkach pierwszych powojennych filmów: „Suita warszawska” (1946) Tadeusza Makarczyńskiego, „Powódź” („Klęska powodzi”) Jerzego Bossaka i Wacława Kaźmierczaka (1947, Grand Prix dla filmu krótkometrażowego w Cannes), „Młoda wieś” (1949) Stanisława Urbanowicza. Podobnie jak w pierwszych filmach Wojciecha Jerzego Hasa („Ulica Brzozowa”, 1947, wspólnie ze Stanisławem Różewiczem; „Harmonia” 1947), Natalii Brzozowskiej („Kopalnia”, 1947) i Jerzego Bossaka, który wraz z Ludwikiem Perskim tworzył instytucjonalne podstawy Polskiej Kroniki Filmowej.

 

Osobną grupę filmów powstałych w latach 70. w WFD stanowił dokument kreacyjny, m.in. „Nie płacz” (1972) Grzegorza Królikiewicza – filmowy opis rytualnego pożegnania na dworcu poborowych idących na dwa lata do wojska (tytuł zatrzymany „na półce” na blisko dekadę), indywidualny portret tytułowego bohatera – „Stolarz” (1976) Wojciecha Wiszniewskiego, czy film Marka Piwowskiego „Psychodrama, czyli bajka o księciu i kopciuszku wystawiona w zakładzie dla nieletnich dziewcząt w D.” (współscenariusz Janusza Głowackiego).

 

Na przełomie 1960 i 1961 roku na Chełmskiej 21 oddano do użytku dwie hale zdjęciowe i dwupiętrowy budynek zaplecza dla realizowanych w WFD filmów fabularnych. Wiązało się to także z rozbudową tak potrzebnego zaplecza produkcyjnego – z warsztatami, magazynami, zespołem budowy dekoracji itp. W ten sposób Wytwórnia mogła poszerzyć swój profil produkcyjny. Według informacji, które w roku 1960 przekazał prasie dyrektor Zygmunt Kniaziołucki, dzięki rozbudowie w WFD będzie można produkować 5 filmów fabularnych rocznie. To w halach zdjęciowych WFD powstaną w przyszłości, poczynając od lat 60., m.in. takie wybitne filmy, jak: „Wszystko na sprzedaż” (1968), „Polowanie na muchy” (1969), „Krajobraz po bitwie” (1970), „Brzezina” (1970), „Wesele” (1972), „Człowiek z marmuru” (1976), „Dyrygent” (1979), „Człowiek z żelaza” (1981) Andrzeja Wajdy, „Zbrodniarz, który ukradł zbrodnię” (1969) i „Sprawa Gorgonowej (1977) Janusza Majewskiego, „Za ścianą” (1971), „Życie rodzinne” (1970), „Iluminacja” (1973), „Bilans kwartalny” (1974), „Barwy ochronne” (1976) Krzysztofa Zanussiego, „W pustyni i w puszczy” (1973) Władysława Ślesickiego, „Noce i dnie” (1975) Jerzego Antczaka, „Bez końca” (1984), „Krótki film o miłości” (1988) Krzysztofa Kieślowskiego. Tu także w latach 70. i 80. realizowane będą popularne seriale telewizyjne, m.in. „Hrabina Cosel” (1968) i „Noce i dnie” (1977) Jerzego Antczaka, „Polskie drogi” (1976–1977) Janusza Morgensterna, „Dom” (1980–2000) Jana Łomnickiego, „Dekalog” (1988) Krzysztofa Kieślowskiego.